Historia Kościoła Starokatolickiego w Polsce

Kościół Starokatolicki w Rzeczypospolitej Polskiej jest Kościołem posiadającym ponad 85 lat tradycji w Polsce, który wskutek zmian ustrojowych zmieniał parokrotnie nazwę. Za inicjatorów Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej uznaje się

ks. abpa Władysława Farona – Zwierzchnika przedwojennego Kościoła Starokatolickiego

 

 

 

 

 

oraz ks. bpa Zygmunta Szypolda, wyświęconego przez biskupów mariawickich dla polskich starokatolików.

 

 

 

 

 

Dlatego też, niejednokrotnie, oprócz potocznego określania wiernych i duchownych starokatolikami można spotkać się również z określeniem faronowcy bądź szypoldowcy. W latach 40 XX wieku, Kościół Starokatolicki działał pod nazwą Polski Kościół Starokatolicki. W 1948 siedzibą władz Polskiego Kościoła Starokatolickiego został Wrocław. W tym czasie starokatolicy skupili swoją główną działalność na południu Polski, ale byli obecni również w innych regionach. Po przystąpieniu do wspólnoty biskupa obrządku wschodniego, abpa Ignacego Wysoczańskiego, Kościół zorganizował na Mazurach placówkę misyjną wśród bezpopowców. Ówczesny Zwierzchnik Kościoła podjął również kroki w celu stworzenia w ramach Kościoła wspólnot zakonnych. W tym celu biskup Zygmunt Szypold powołał żeńskie zgromadzenie starokatolickich Sióstr św. Franciszka. Biskup Szypold prowadził dialog ekumeniczny z Kościołami za granicą. W 1957 zawarta została unia kościelna Polskiego Kościoła Starokatolickiego z Kościołem Prawosławnym Starego Obrządku w Rumunii. W tym samym czasie zawarto również unię z Kościołem Starokatolickim Węgier.

TRUDNY CZAS PRLu DLA KOŚCIOŁA STAROKATOLICKIEGO DELEGALIZACJA KOŚCIOŁA W POLSCE LUDOWEJ

Po śmierci biskupa Zygmunta Szypolda w strukturach organizacyjnych wspólnoty doszło do kryzysu. Koadiutor bpa Szypolda, abp Ignacy Wysoczański nie otrzymał od władz Polski Ludowej zgody na objęcie zwierzchnictwa. Problemy te wykorzystały władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Gdy Kościół nie zdecydował się na wybór lojalnego władzom biskupa, zdelegalizowały wspólnotę w 1965, powołując się na brak w niej władzy zwierzchniej. W lipcu 1965 roku, wskutek braku subordynacji wobec abpa Ignacego Wysoczańskiego, bp sufragan Bogdan Filipowicz wraz z grupą 12 duchownych został usunięty dyscyplinarnie ze struktur Polskiego Kościoła Starokatolickiego. Po tym wydarzeniu Filipowicz na zwołanym przez siebie synodzie Kościoła Staro-katolickiego w PRL został wybrany na zwierzchnika swojej wspólnoty i przyjął tytuł arcybiskupa Kościoła Staro-katolickiego w PRL. Wspólnota ta nazywana również była Kościołem Starokatolickim Unii Samarytańskiej.

UTRATA DÓBR, KOŚCIOŁÓW I WIERNYCH PO KOMUNISTYCZNEJ DELEGALIZACJI I ROZPOCZĘCIE DZIAŁALNOŚCI POZA GRANICAMI POLSKI LUDOWEJ.

Po delegalizacji Polski Kościół Starokatolicki utracił także znaczną część duchowieństwa i wiernych, którzy konwertowali do Kościołów: polskokatolickiego, prawosławnego i rzymskokatolickiego. Pewna grupa postanowiła jednak działać nieformalnie i mimo braku zgody władz państwowych kontynuowała działalność religijną w podziemiu. Niestety, trudno jest nawet w obecnych czasach dotrzeć do dokumentów i literatury dotyczącej działalności katakumbowego Polskiego Kościoła Starokatolickiego, jednakże dzięki współpracy pomiędzy Kościołem a świadkami tamtych wydarzeń, historycy Kościoła powoli odbudowują i rekonstruują serię wydarzeń z tamtych lat. Po zdelegalizowaniu w 1965 Polskiego Kościoła Starokatolickiego część jego wiernych po latach znalazła się na emigracji. W 1977 w Republice Federalnej Niemiec grupa polskich starokatolików pod zwierzchnictwem księdza biskupa Klaudiusza Perendyka (kons. 1965 r.) powołała Polski Kościół Starokatolicki na Obczyźnie. Wspólnota ta odwoływała się do doktryny mariawityzmu i utrzymywała kontakty z Kościołem Starokatolickim Mariawitów. 3 lipca 1978 Kościół otrzymał rejestrację prawną w Republice Federalnej Niemiec. Został przyjęty do Niemieckiej Rady Ekumenicznej. W 1980 wspólnotę wizytowali duchowni mariawiccy z Polski Antoni Maria Roman Nowak i Przemysław Maria Sławomir Rosiak. Polski Kościół Starokatolicki na Obczyźnie liczył kilkuset wiernych skupionych w parafiach w: Hamburgu, Bonn i Kolonii. Rozkwit wspólnoty miał miejsce po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce, gdy z pomocy i posługi religijnej korzystało w nim wielu uchodźców. W 1984 Kościół utracił swoją niezależność i przeszedł pod jurysdykcję Apostolskiego Katolickiego Asyryjskiego Kościoła Wschodu. Jego były Zwierzchnik, biskup Klaudiusz Perendyk w 1986 został duchownym prawosławnym i opiekował się do śmierci parafią Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego w Hamburgu. Abp Ignacy Wysoczański ostatnie lata spędził samotnie, będąc dyskredytowanym co krok przez SB, która usilnie chciała zniszczyć Kościół Starokatolicki. Zmarł w 1975 r. w Kosewie, pozostawiając po sobie dziedzictwo sukcesji apostolskiej w biskupach Perendyku oraz Malczewskim, którzy zmarli w latach dziewięćdziesiątych XX wieku.

TRUDNY POCZĄTEK KOŚCIOŁA STAROKATOLICKIEGO W WOLNEJ POLSCE

W 1993 w Jeleniej Górze odbył się Nadzwyczajny Synod Polskiego Kościoła Starokatolickiego. W trakcie obrad tego zgromadzenia postanowiono odsunąć od władzy Bogdana Filipowicza, który od końca lat 80 XX wieku przestał uczestniczyć w życiu podziemnego Kościoła. Postanowiono też zalegalizować Kościół w nowej rzeczywistości ustrojowej i zarejestrować go pod nazwą Niezależny Kościół Katolicki. Na synodzie wybrano Zwierzchnikiem Kościoła księdza Wojciecha Kolma. W grudniu 1993 złożono w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych wniosek o rejestrację związku wyznaniowego, którą jednak administracja państwowa odrzuciła w 1995 roku. W odmowie urzędnicy zasugerowali, że nazwa Kościoła powinna nawiązywać nie do katolicyzmu, ale do starokatolicyzmu. Ponowny wniosek o rejestrację Kościoła został rozpatrzony w 1996 roku. Po jego akceptacji przez ministerstwo wspólnota przyjęła nazwę Kościół Starokatolicki w Rzeczypospolitej Polskiej. 11 listopada 1999 r. ksiądz Wojciech Kolm przyjął sakrę biskupią z rąk Jego Ekscelencji Księdza Arcybiskupa Norberta Udo Marii Szuwarta, Zwierzchnika Pozajurysdykcyjnego Zakonu Mariawitów w Niemczech. Współkonsekratorami byli: Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Henryk Marciniak, biskup starokatolicki, oraz Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Jan Maria Leon Plichta, biskup mariawicki. Dzięki tej sakrze, Kościół zyskał biskupa posiadającego ważną sukcesję apostolską, mającą swoje umocowanie w tradycji tzw. starokatolicyzmu utrechckiego. Kościół Starokatolicki w RP rozwijał się prężnie, kiedy w 2003 roku po raz kolejny wstrząsnął nim kryzys.

„NIE ZWAŻAJ NA GRZECHY NASZE LECZ NA WIARĘ SWOJEGO KOŚCIOŁA”

SAMOOCZYSZCZENIE I ODNOWA PO DŁUGIM OKRESIE BURZ

W czasie kryzysu administracyjnego, duchowieństwo z ks. bpem Wojciechem Zdzisławem Kolmem na czele, zwołało na 19 listopada 2017 r. kolejny, Nadzwyczajny Synod Kościoła. Na tymże Synodzie, bp Wojciech Zdzisław Kolm złożył oficjalnie urząd Zwierzchnika Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. W tajnym głosowaniu, podczas I sesji, większością głosów, wybrany na Zwierzchnika Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej został ks. mgr Dariusz Majewski, magister teologii Wydziału Teologii Akademii Teologii Katolickiej (dzisiaj UKSW). Opinia prawna wraz z uchwałami ze styczniowych i listopadowych obrad Synodu została przedłożona w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. 2 grudnia 2017 r. w parafii Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w Łodzi, ks. Dariusz Majewski przyjął z rąk bpa Wojciecha Zdzisława Kolma sakrę biskupią. Na podstawie przedstawionych dokumentów DWRiMNE 29 grudnia 2017 r. opublikowało stanowisko, w którym podtrzymało decyzję listopadowego Synodu Kościoła i wpisało w rejestrze Kościołów i Związków Wyznaniowych nowego Zwierzchnika Kościoła, ks. bpa mgr Dariusza Majewskiego, który tym samym stał się prawowitym III Zwierzchnikiem Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Ks. bp mgr Dariusz Majewski dokonał w krótkim czasie gruntownej rewizji prezbiterium Kościoła, cofając jurysdykcję duchownym, których postawa moralna była destrukcyjna dla życia duchowego Kościoła. Jednocześnie zaapelował do duchownych, którzy pozostali w Kościele o poszanowanie tych, którzy pozostali poza Kościołem oraz traktowanie ich jako swoich braci. W tym celu listopadowy Synod podjął uchwałę o utworzeniu Komisji Pojednania, która ma pomóc byłym duchownych w duchowej i moralnej resocjalizacji i powrocie do Kościoła Starokatolickiego w RP.